Bartosz Kurek to jedno z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w polskiej siatkówce, a jego finanse budzą niesłabnące zainteresowanie kibiców. Kapitan reprezentacji od lat imponuje nie tylko na parkiecie, ale też sposobem, w jaki zarządza pieniędzmi zarobionymi podczas długiej i pełnej sukcesów kariery zawodowej.
Urodzony w Wałbrzychu w 1988 roku atakujący przeszedł drogę od Stali Nysa aż po najlepsze ligi świata. Dziś jego kontrakty, inwestycje i wielkie zakupy stanowią temat licznych analiz. Warto więc przyjrzeć się bliżej, jak naprawdę wygląda majątek tego wybitnego sportowca.
Kim jest Bartosz Kurek?
To jeden z najwybitniejszych siatkarzy w historii Polski, występujący na pozycji atakującego. Urodził się 29 sierpnia 1988 roku w Wałbrzychu, mierzy 2,07 metra i waży 109 kilogramów. Jego przydomek to „Kuraś”, a w reprezentacji gra z numerem 1.
W kadrze narodowej występuje nieprzerwanie od 2007 roku, zdobywając komplet najważniejszych trofeów. Wśród jego osiągnięć znajdują się srebrny medal igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku oraz złoto mistrzostw świata z 2018 roku. To dorobek, który stawia go w gronie legend.
Warto podkreślić, że sportowe pochodzenie ma we krwi. Jego ojciec, Adam Kurek, także był siatkarzem i reprezentantem kraju, dzięki czemu Bartosz od najmłodszych lat obracał się w środowisku tej dyscypliny. To rodzinne dziedzictwo pomogło mu szybko rozwinąć skrzydła w profesjonalnym sporcie.
Ile zarabia Bartosz Kurek?
Najgłośniejsze doniesienia dotyczą jego japońskiego okresu kariery. Według raportu, który w 2022 roku pojawił się na portalu mikscholars.com, Kurek miał inkasować aż 1,1 mln dolarów za sezon gry w japońskim Wolf Dogs Nagoya, co było jedną z najwyższych stawek na całym świecie.
Ta kwota w przeliczeniu daje pokaźną sumę w polskiej walucie. Podczas gry w japońskiej lidze jako zawodnik Wolf Dogs Nagoya kapitan siatkarskiej reprezentacji inkasował rocznie około 1,1 mln dolarów, czyli blisko 5 mln złotych. Dzięki temu znalazł się w ścisłej czołówce najlepiej opłacanych graczy globu.
Aby lepiej zrozumieć skalę tych pieniędzy, warto sięgnąć po porównanie. W odniesieniu do przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, zarobki Kurka są około 70 razy wyższe od średniej krajowej. To pokazuje, jak wyjątkową pozycję zajmuje wśród polskich sportowców zawodowych.
Kontrakty w Turcji, Włoszech i Japonii
Kariera Kurka to prawdziwa podróż przez najbogatsze ligi siatkarskiego świata. Wcześniej, występując w tureckim Ziraat Bankasi, zarabiał blisko milion euro za sezon. Turcja od lat oferuje bowiem gwiazdom tej dyscypliny wyjątkowo atrakcyjne warunki finansowe i chętnie ściąga do siebie najlepszych.
Nie wszystkie okresy jego kariery były jednak równie hojne. Magazyn „ElleMan” informował, że w jednym z klubów Kurek mógł liczyć na zarobki w wysokości 500 tys. euro, czyli ponad 2 mln złotych, a najlepiej Polak zarabiał w tureckiej lidze. Różnice między poszczególnymi kontraktami bywały spore.
Doświadczenie zbierał również we włoskiej Serie A, uznawanej przez lata za najsilniejszą ligę klubową świata. Gra przeciwko najlepszym zawodnikom globu pozwoliła mu podnieść umiejętności i zbudować renomę, która później zaowocowała lukratywnymi propozycjami z innych krajów oraz kolejnych rynków.
Majątek i inwestycje siatkarza
Dokładnej wartości fortuny nie ujawniono, ale szacunki robią wrażenie. Choć dokładna wartość majątku Bartosza Kurka nie jest publicznie znana, można szacować, że przekracza ona 10 milionów złotych. Składają się na to nie tylko pensje klubowe, ale też inne źródła przychodu.
Kurek świadomie unika błędów wielu sportowców. Już kilka lat temu ujawnił, że nie chce być jednym z tych zawodników, którzy po przejściu na sportową emeryturę roztrwaniają majątek i zostają z niczym, dlatego mądrze inwestuje zarobione pieniądze i przeznacza je nie tylko na nieruchomości.
O swojej strategii opowiadał w mediach otwarcie i konkretnie. Jeszcze przed igrzyskami olimpijskimi w Paryżu w 2024 roku Kurek opowiedział w rozmowie z „Faktem”, że ma kilka sposobów na to, jak zainwestować zarobione pieniądze, i postawił na nieruchomości oraz kruszce. Dywersyfikacja to jego naczelna zasada.
Wielkie zakupy i luksusowe dobra
Wysokie zarobki pozwalają siatkarzowi na pewne przyjemności. Siatkarz inwestuje część dochodów w luksusowe dobra, takie jak BMW warte kilkaset tysięcy złotych. Ekskluzywne samochody to jeden z widocznych elementów jego stylu życia i pasji poza boiskiem sportowym.
Poza kontraktami klubowymi liczą się także inne wpływy. Szacuje się, że zarobki Kurka z reklam mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych rocznie. Jego rozpoznawalność sprawia, że marki chętnie sięgają po wizerunek jednego z najlepszych polskich sportowców reprezentujących tę dyscyplinę.
Warto jednak dodać kontekst całej dyscypliny. Piłka nożna, jako sport o globalnym zasięgu i znacznie większych przychodach z praw telewizyjnych i sponsoringu, oferuje nieporównywalnie wyższe kontrakty. Dla porównania warto sprawdzić, ile zarabia Robert Lewandowski, by zobaczyć skalę różnic między dyscyplinami. Siatkarska rzeczywistość marketingowa wygląda więc skromniej niż w futbolu, mimo dużej popularności tego sportu w kraju.
Co dalej z karierą i finansami Kurka?
Kapitan nie planuje szybkiego pożegnania z parkietem. Siatkarz chciałby grać jeszcze przez 2-3 lata, co dodatkowo powiększy jego majątek. Każdy kolejny sezon w Japonii oznacza dalsze wzmacnianie i tak już solidnej pozycji finansowej oraz umacnianie sportowego dorobku.
Sam zawodnik podchodzi do przyszłości z rozsądkiem i pokorą. Wypracował sobie w tej karierze pewne bezpieczeństwo finansowe, choć podkreśla, że nie jest tak, iż kolejne pokolenia jego rodziny będą mogły żyć wyłącznie z pieniędzy zarobionych przez niego podczas sportowej kariery.

