Max Verstappen to jedno z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w świecie Formuły 1, a jego zarobki od lat robią ogromne wrażenie. Holenderski kierowca, który przez cztery kolejne sezony sięgał po tytuł mistrza świata, zbudował fortunę, o jakiej większość sportowców może tylko marzyć.

W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, ile Verstappen faktycznie zarabia, jaki jest jego majątek, w co inwestuje pieniądze i na co je wydaje. Sięgniemy po dane z takich źródeł jak Forbes, Spotrac czy Celebrity Net Worth, żeby dać ci pełny obraz jego finansowego imperium.

Kim jest Max Verstappen?

Verstappen wszedł do Formuły 1 w wyjątkowym stylu, bo zrobił to jako najmłodszy kierowca w historii tej serii. Zadebiutował w F1 jako najmłodszy kierowca w dziejach, w wieku 17 lat, a wkrótce potem został najmłodszym zwycięzcą wyścigu, mając 18 lat i 228 dni, w 2016 roku.

Od tamtej pory jego kariera nabrała niesamowitego tempa. W 2021 roku wygrał tytuł, wyprzedzając Lewisa Hamiltona na ostatnim okrążeniu ostatniego wyścigu, w 2022 roku zdominował sezon 15 zwycięstwami, a w 2023 roku podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej, wygrywając 19 z 22 możliwych wyścigów. To pasmo sukcesów zbudowało jego pozycję.

Warto dodać, że wyścigi ma we krwi, bo jego ojciec także ścigał się w Formule 1, a matka odnosiła sukcesy w kartingu. Od najmłodszych lat trenował z żelazną dyscypliną, spędzając niezliczone godziny na torach kartingowych, co szybko ukształtowało jego niezwykłą pewność siebie i agresywny, ale przemyślany styl jazdy.

Ile zarabia Max Verstappen rocznie?

Verstappen od lat pozostaje najlepiej opłacanym kierowcą w całej stawce Formuły 1. Szacuje się, że jego podstawowa pensja w Red Bull wynosi około 70 milionów dolarów, a doliczając obecny poziom premii wynoszący 11 milionów dolarów, jego potencjalne zarobki na torze sięgają 81 milionów dolarów.

Sam magazyn Forbes potwierdza jego dominację w finansowym wyścigu. To Verstappen ponownie poprowadził stawkę F1, z szacunkową łączną kwotą 76 milionów dolarów, w tym 65 milionów dolarów pensji. Warto pamiętać, że dokładne warunki kontraktów pozostają zwykle prywatne i większość tych liczb to oszacowania.

Dla porównania warto spojrzeć na resztę stawki. Wielu doświadczonych kierowców zarabia kwoty rzędu kilkunastu czy dwudziestu kilku milionów dolarów rocznie, więc przewaga Holendra jest naprawdę wyraźna. To pokazuje, jak bardzo Red Bull ceni jego umiejętności i jak kluczową rolę odgrywa on w zespole. Ciekawym punktem odniesienia może być również to, ile zarabia Robert Kubica, jedyny Polak z doświadczeniem w Formule 1.

Jaki jest majątek Verstappena?

Fortuna Holendra rosła równie szybko jak jego sukcesy sportowe. Imponujący wzrost osobistego majątku towarzyszył awansowi Maxa Verstappena w Formule 1, a jego szacunkowa wartość netto wynosi obecnie około 250 milionów dolarów, co stanowi ogromny skok w porównaniu z poziomem 62 milionów dolarów sprzed kilku lat.

Różne źródła podają nieco odmienne kwoty, co jest naturalne przy takich oszacowaniach. Celebrity Net Worth wycenia majątek Verstappena na 200 milionów dolarów, RacingNews365 posługuje się liczbą około 210 milionów dolarów, a jeden z raportów o holenderskiej liście Quote 500 mówił nawet o 260 milionach euro.

Podstawą tej fortuny są przede wszystkim jego dochody z Formuły 1. Majątek Holendra został zbudowany głównie na zarobkach w Formule 1, gdzie pensja w Red Bull stanowi zdecydowaną większość jego rocznego dochodu, choć jego profil komercyjny również znacząco się rozwinął, odkąd został mistrzem świata.

Kontrakty sponsorskie i biznes

W przeciwieństwie do wielu kolegów z toru Verstappen świadomie stawia na jakość, a nie ilość umów reklamowych. Kierowca urodzony w Limburgii ma kilka lukratywnych współprac, w przeszłości był związany między innymi z Heinekenem, EA Sports i Viaplay, a dodatkowo sprzedaje własne produkty w internecie i prowadzi dobrze zorganizowany sklep stacjonarny.

Coraz mocniej rozwija też własne przedsięwzięcia poza Formułą 1. Verstappen planuje uruchomić własny zespół GT3 z wybranymi kierowcami, co stanowi jego pierwszy krok w stronę posiadania zespołu wyścigowego poza Formułą 1. To pokazuje, że myśli o życiu i biznesie długofalowo, budując swoją markę na przyszłość.

Angażuje się także w świat wirtualnych wyścigów, które traktuje z ogromną powagą. Prowadzi własny zespół zajmujący się symulacyjnym ściganiem, a sam regularnie bierze udział w zawodach online. To nie tylko forma rozrywki, ale też realny biznes i sposób na dotarcie do młodszych fanów motoryzacji.

Szalone zakupy i luksusowy styl życia

Verstappen nie ukrywa, że lubi otaczać się luksusem, choć robi to z rozwagą. Jego apartament w Monako jest wyceniany na blisko 14 milionów euro i wypełniony luksusowymi meblami, niestandardowym symulatorem wyścigowym wartym około 30 tysięcy euro oraz parą kotów bengalskich, z których każdy kosztował ponad 2500 euro.

Prawdziwą dumą Holendra jest jednak jego kolekcja samochodów. Ma w niej Aston Martina DBS Superleggera oraz koronny klejnot współpracy Aston Martin i Red Bull, czyli hipersamochód Valkyrie wart 2,7 miliona dolarów, a także Ferrari 488 Pista, Ferrari Monza SP2 za 1,8 miliona dolarów i Mercedesa-Benza C63 S AMG.

Do tego dochodzą maszyny, które ułatwiają mu życie w podróży między wyścigami. Do jego najnowszych inwestycji należą nie tylko nowy odrzutowiec, ale też zbudowany na zamówienie jacht Mangusta Gran Sport 33, nazwany Unleash The Lion, który służy mu do wypoczynku między napiętymi weekendami wyścigowymi.

Co przyniesie przyszłość?

Verstappen zabezpieczył swoją finansową pozycję na wiele lat do przodu. Długoterminowa umowa obowiązująca do 2030 roku zapewnia mu znaczne bezpieczeństwo, pozostawiając jednocześnie otwartą możliwość istotnego zwiększenia jego majątku. To oznacza, że jego fortuna z dużym prawdopodobieństwem będzie nadal rosła w kolejnych sezonach.

Wszystko wskazuje na to, że Holender pozostanie w sportowej i finansowej czołówce. Nowa umowa, która utrzymuje go w Red Bull do 2030 roku, prawdopodobnie zwiększy tę wartość w nadchodzących latach. Łącząc talent, konsekwencję i rozsądne decyzje biznesowe, Verstappen wygląda na kierowcę, który jeszcze długo będzie dyktował warunki.

Jego dochód to około 76-81 milionów dolarów rocznie, obejmujący pensję i premie z Red Bull, według danych Forbesa i Spotrac. Do tego dochodzą przychody z umów sponsorskich, sprzedaży własnych produktów oraz rozwijanych przedsięwzięć biznesowych, co czyni z niego prawdziwe finansowe imperium wciąż nabierające rozmachu.