Viki Gabor to jedno z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. Od zwycięstwa w konkursie Eurowizji dla Dzieci jej kariera nabrała ogromnego tempa, a wraz z nią rosło zainteresowanie tym, ile artystka faktycznie zarabia i jak dużym majątkiem może dziś dysponować.
W tym tekście przyglądamy się dochodom wokalistki z różnych stron: od stawek za koncerty, przez lukratywne kampanie reklamowe, aż po pierwszy zarobiony milion. Zebraliśmy dostępne w mediach informacje i liczby, by nakreślić możliwie pełny obraz finansowej strony jej działalności.
Kim jest Viki Gabor?
Wiktoria Gabor przyszła na świat 10 lipca 2007 roku w Hamburgu. Jest córką Eweliny i Dariusza Gaborów oraz ma starszą o 4 lata siostrę Melisę. Rodzina przez lata mieszkała na Wyspach Brytyjskich, zanim zdecydowała się wrócić do kraju.
Razem z rodziną Viki mieszkała w Wielkiej Brytanii, a po 7 latach Gaborowie wrócili do Polski i osiedlili się w Krakowie. To właśnie tam nastolatka zaczęła stawiać pierwsze kroki w świecie muzyki, łącząc naukę z rozwijającą się bardzo szybko karierą estradową.
Prawdziwy przełom przyszedł dzięki telewizyjnym konkursom. Gabor to wokalistka, która została finalistką drugiej polskiej edycji The Voice Kids, a piosenką „Superhero” zwyciężyła później w finale 17. Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci. Ten sukces otworzył jej drzwi do dużej sceny.
Ile Viki Gabor zarabia za koncert?
Głównym źródłem dochodu wokalistki, jak u większości artystów, pozostają występy na żywo. Na przestrzeni ostatnich lat występ Viki Gabor wyceniany był na około 10-20 tysięcy złotych. To stawki, które robią wrażenie, biorąc pod uwagę jej młody wiek i staż na scenie.
Media wielokrotnie próbowały ustalić dokładne kwoty. Według doniesień Oki ma dostawać około 20 tysięcy złotych, tyle samo Viki Gabor, a Malik Montana o 5 tysięcy złotych więcej, natomiast stawka sanah za 45 minut występu to średnio 85 tysięcy złotych. To pokazuje, gdzie plasuje się wokalistka.
Warto jednak pamiętać, że kwota z umowy nie trafia w całości do kieszeni artystki. Viki wyjaśniła, że suma, którą widzimy w umowie, wcale nie trafia w całości do jej kieszeni, bo duża część wynagrodzenia przeznaczana jest na opłacenie muzyków, tancerzy, stylizacji, scenografii i innych osób zaangażowanych w koncert.
Reklamy i media społecznościowe
Drugim filarem zarobków wokalistki są współprace reklamowe. Ogromna rozpoznawalność oznacza nie tylko opłacalne projekty, ale także dobrze płatne kontrakty, a największy wpływ na stan konta młodej gwiazdy mają właśnie kampanie reklamowe. To one często przynoszą jednorazowo najwyższe kwoty.
Skala tych stawek potrafi zaskoczyć. Za jeden wpis gwiazda może otrzymywać od 30 do 50 tysięcy złotych. Przy dużym gronie obserwujących takie posty stają się bardzo dochodowym elementem jej działalności, uzupełniającym wpływy z koncertów.
Lista marek, z którymi współpracowała, jest długa i różnorodna. Gabor promowała telefony komórkowe, zabawki i odzież, razem z Roxy Węgiel brała udział w kampanii reklamującej oranżadę Hellena Party, a także była twarzą kampanii ING Banku Śląskiego.
Roczne dochody i pierwszy milion
Suma wszystkich źródeł przychodu daje naprawdę imponujący wynik. Według „Super Expressu” w 2020 roku za działalność muzyczną piosenkarka mogła zarobić nawet do 600 tysięcy złotych. Do tego dochodzą jeszcze wpływy z reklam i mediów społecznościowych.
Efektem tych wszystkich aktywności był majątek, o jakim wielu jej rówieśników może tylko marzyć. Została milionerką przed 17. rokiem życia. To pokazuje, że nawet po odliczeniu kosztów produkcji koncertów jej działalność przynosi bardzo wysokie zyski.
Sama artystka potwierdziła osiągnięcie tego progu. Gościła w podcaście u Żurnalisty, gdzie otworzyła się między innymi na temat swojej kariery, Eurowizji Junior, presji w branży, finansowego sukcesu oraz relacji z Roksaną Węgiel. Rozmowa dotyczyła też tego, jakie oferty przyjmuje, a jakich odmawia.
Kto zarządza finansami i na co idą pieniądze?
Przez długi czas, gdy Viki była niepełnoletnia, pieczę nad jej finansami sprawowali opiekunowie. Na ten moment sprawami finansowymi Viki Gabor zajmują się rodzice. Sama artystka wielokrotnie podkreślała, że taki układ zdejmuje z jej barków sporo stresu.
Z jej wypowiedzi wyłania się obraz nastolatki, która nie żyje wydawaniem pieniędzy. Nie wydaję jeszcze pieniędzy, trzymają je dla mnie rodzice i zawsze uzgadniam z nimi, co mogę kupić — powiedziała Viki Gabor w rozmowie z „Party”. Priorytetem pozostawała dla niej muzyka i rozwój kariery.
Kiedy jednak sięgała po zakupy, jej wybory bywały zaskakująco skromne. Kupuję pluszaki, dużo jedzenia, bo kocham jeść, przeważnie jem sushi — wyznała. Trudno o lepszy dowód na to, że mimo majątku pozostała po prostu nastolatką o codziennych upodobaniach.
Nowy etap i większa samodzielność
Wraz z osiągnięciem pełnoletności życie wokalistki zmieniło się także w wymiarze prywatnym i majątkowym. 18-latka wyprowadziła się z domu rodzinnego i obecnie wynajmuje dom pod Warszawą, mogąc pochwalić się sporym majątkiem. To symboliczny krok w stronę samodzielności.
Kariera nadal nabiera rozpędu, a wraz z nią kolejne kontrakty i projekty. Jej kariera nabiera pędu i nic nie wskazuje na to, by miała się zatrzymać, a wraz z sukcesami rosną także dochody Viki. Wszystko wskazuje na to, że jej finansowa pozycja będzie się dalej umacniać.
Podsumowując, na roczne dochody wokalistki składają się przede wszystkim koncerty wyceniane na kilkanaście, a nawet 20 tysięcy złotych za występ, oraz kampanie reklamowe przynoszące od 30 do 50 tysięcy złotych za pojedynczy wpis, co w skali roku daje sumę idącą w setki tysięcy złotych.

