Margaret to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek młodego pokolenia, a jej nazwisko od lat pojawia się w rozmowach o tym, kto naprawdę dobrze zarabia w rodzimym show-biznesie. Wiele osób zastanawia się, jak duży majątek udało jej się zbudować przez ponad dekadę kariery.
W tym tekście przyglądamy się jej dochodom, źródłom zarobków, kontraktom reklamowym oraz temu, jak zbudowała swoją pozycję finansową. Opieramy się na danych z mediów oraz szacunkach branżowych, by pokazać pełniejszy obraz tego, ile może dziś zarabiać artystka.
Kim jest Margaret i skąd wzięła się jej popularność
Za pseudonimem Margaret kryje się Małgorzata Jamroży, urodzona 30 czerwca 1991 w Stargardzie Szczecińskim, polska piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów, z wykształcenia projektantka mody. To połączenie muzyki i mody od początku wyróżniało ją na tle innych debiutantek na polskiej scenie.
Zanim została gwiazdą estrady, przeszła długą drogę. Karierę zaczęła od udziału w programie „Szansa na sukces” w 2006 roku, następnie w 2009 została wokalistką zespołu oNieboLepiej, a potem stworzyła projekt Gosia Jamroży Project, by w 2013 wydać solowy singel „Thank You Very Much”.
Przełom przyszedł szybko i na dużą skalę. Singel „Thank You Very Much” był notowany na oficjalnych listach sprzedaży w Austrii, Niemczech i we Włoszech oraz stał się trzecim najlepiej sprzedającym się utworem w Polsce w 2013 roku. Ten sukces otworzył jej drzwi do naprawdę poważnych kontraktów.
Ile Margaret zarabia na koncertach
Występy na żywo od zawsze stanowiły ważną część jej dochodów. Już na wczesnym etapie kariery do jej dochodów dochodziły wynagrodzenia za koncerty, których w jednym roku zagrała 60, a zarobiła na nich ponad pół miliona złotych na czysto, czyli już po rozliczeniach z menedżerem i zespołem.
Warto pamiętać, że były to sumy sprzed lat, gdy dopiero budowała renomę. Media zauważały wtedy, że sumując jej roczne zarobki, piosenkarka była już milionerką. Dziś, przy ugruntowanej pozycji i wyższych stawkach, jeden występ potrafi być wart wielokrotnie więcej niż na początku drogi.
Stawki koncertowe artystek jej formatu rosną wraz z popularnością, liczbą przebojów i skalą wydarzeń. Festiwale plenerowe, koncerty firmowe czy trasy klubowe różnią się honorariami, dlatego roczny dochód z samych występów jest u niej mocno uzależniony od liczby granych wieczorów.
Kontrakty reklamowe, czyli prawdziwa maszyna do zarabiania
To reklamy zbudowały większą część jej fortuny. Według doniesień prasowych, jak podaje „Super Express”, wokalistka zarobiła już 3 miliony złotych na samych reklamach. Ta liczba pokazuje, jak potężnym źródłem dochodu okazała się jej rozpoznawalność wśród reklamodawców z bardzo różnych branż.
Poszczególne kampanie potrafiły przynieść ogromne sumy. Media wyliczały, że za nieprzerwane reklamowanie telefonii komórkowej przez cztery lata zgarnęła już 400 tysięcy złotych, a jako „twarz butów” przez trzy lata zarobiła kolejne 450 tysięcy. To dwie z jej najbardziej dochodowych współprac.
Lista marek jest znacznie dłuższa. Reklamowała także lakiery do paznokci, zarabiając na tym 150 tysięcy złotych, za polecanie popularnego napoju gazowanego dostawała 200 tysięcy, a za współpracę z producentem kosmetyków zgarnęła kolejne 100 tysięcy złotych.
Mniejsze projekty i prawa do utworów
Nie wszystkie kontrakty opiewały na setki tysięcy, ale i te drobniejsze sumowały się w imponującą całość. Według relacji najmniej zarobiła na reklamie sklepu z ubraniami, około 75 tysięcy, oraz na próbnych jazdach samochodem, za które otrzymała 20 tysięcy złotych.
Osobnym, bardzo ciekawym źródłem dochodu są jej piosenki. Twórcy reklam chętnie sięgają po jej utwory jako podkład do spotów, a to oznacza konkretne pieniądze. Za prawa do utworu wykorzystywanego w reklamie gwiazda dostaje 50 tysięcy złotych, co przy popularnych kompozycjach potrafi się powtarzać wielokrotnie.
Do tego dochodziły projekty na styku muzyki i mody. Zaprojektowała także koszulki w porozumieniu z jedną z marek modowych, a za wymyślenie zabawnych napisów dostała około 75 tysięcy złotych, jak ujawniła znajoma piosenkarki. Jej wykształcenie projektantki wyraźnie procentuje.
Majątek, wartość rynkowa i inwestycja we własną wytwórnię
O tym, jak wysoko wyceniają ją reklamodawcy, świadczy prestiżowe zestawienie. Pod koniec lipca 2014 magazyn „Forbes” umieścił ją na 67. miejscu listy „100 najcenniejszych gwiazd polskiego show-biznesu”, a reklamodawcy wycenili jej wartość rynkową na 235 238 złotych. Od tamtej pory jej pozycja tylko rosła.
Najważniejszą inwestycją w karierę okazało się jednak usamodzielnienie. Od 2020 roku jest właścicielką wytwórni płytowej Gaja Hornby Records. Posiadanie własnej wytwórni oznacza większą kontrolę nad prawami do muzyki i potencjalnie znacznie wyższe zyski z każdego wydanego materiału.
Suma tych wszystkich elementów tłumaczy, dlaczego media nazywają ją milionerką. Portale branżowe podkreślają, że nawet gdyby z dnia na dzień zakończyła karierę, zebrany przez nią majątek wystarczyłby na wiele lat spokojnego życia, pod warunkiem że nie folgowałaby sobie na każdym kroku.
Ile Margaret może zarabiać rocznie
Precyzyjne, aktualne dane o jej rocznych dochodach nie są publikowane, dlatego trzeba posiłkować się szacunkami opartymi na znanych kontraktach. Łącząc przychody z koncertów, kampanii reklamowych, praw do utworów oraz działalności własnej wytwórni, można ostrożnie oszacować jej roczny dochód.
Biorąc pod uwagę, że same koncerty potrafiły dawać ponad pół miliona złotych rocznie, a reklamy przez lata przyniosły około 3 milionów, realistyczny roczny dochód artystki jej formatu mieści się w przedziale około 1 do 2 milionów złotych, w zależności od liczby kontraktów w danym roku.
Taki poziom zarobków plasuje Margaret w gronie najlepiej zarabiających polskich wokalistek. Dla porównania warto sprawdzić, ile zarabia Doda czy ile zarabia sanah, by lepiej zrozumieć skalę dochodów na polskiej scenie muzycznej. Połączenie muzyki, mody, reklamy i biznesu sprawia, że jej finansowa pozycja pozostaje wyjątkowo stabilna, a przy tym stale rośnie wraz z kolejnymi projektami i markami, które chcą z nią współpracować.

